oł jeeee
Data dodania: 2014-10-22
Tak wygląda nasz prawie gotowy dach (prawie bo nieszczęśliwą wpadką, aczkolwiek zgodnie z zasadą NA KAŻDYM KROKU POD GÓRKĘ, brakło dachówki). Więc tak sobie czekamy na dostawę, z nadzieją, ze jeszcze w tym tyg nastapi koniec prac dachowych :-) Co prawda jest trochę zastrzeżeń po rozmowie z kierownikiem, ale mamy nadzieję, że solidni "Panowie Dachowcy" staną na wysokości zadania i poprawia co spaprali ;-/
Ale nie ma co narzekać tak od razu, domek stoi, coraz dostojniej wygląda, aż miło podjeżdżać i sycić się jego "obecnością" :-)


Ale nie ma co narzekać tak od razu, domek stoi, coraz dostojniej wygląda, aż miło podjeżdżać i sycić się jego "obecnością" :-)



Komentarze