znowu pod górkę
Data dodania: 2014-07-10
Dopiero udało nam się zacząć, już myślałam, ze wszystko co złe za nami... W poniedziałek wykopaliśmy fundamenty, murarze ułożyli zbrojenie we wtorek. Niestety pech chciał, ze nie udało się załatwić betonu na środę... Nadeszły ulewy i całą pracę szlag trafił. Wczoraj całe ławy były zalane na równo z poziomem ziemi. Dziś od rana wypompowywanie wody, czyszczenie z błociska, a co za tym idzie - rozwiązywanie zbrojeń... Panowie uporali się do 14:00, 15 min później oberwała się chmura :-( Wszystkim opadły ręce - do samej ziemi. Obecnie od godziny znowu nieprzerwanie leje. Wszyscy zastanawiamy się co teraz????
Komentarze